Jakie zioła możemy uprawiać na parapecie zimą? Przewodnik dla domowych ogrodników

Zima nie musi oznaczać rezygnacji ze świeżych, aromatycznych ziół w kuchni. Choć ogród przykrywa śnieg, a grządki przechodzą w stan spoczynku, domowy parapet może stać się małą, zieloną oazą pełną zdrowych roślin. Uprawa ziół zimą to nie tylko przyjemność dla zmysłów, ale także świetny sposób na wzbogacenie codziennych posiłków. Jakie zioła warto posadzić zimą na parapecie i jak zadbać o ich prawidłowy wzrost? Sprawdź, jak urządzić ziołowy parapet i jak zadbać o prawidłowe odżywienie Twoich roślin przez całą zimę.
Dlaczego warto uprawiać zioła zimą?
Zioła to nie tylko smakowity dodatek do potraw, ale również rośliny o właściwościach prozdrowotnych. Świeża bazylia, oregano, tymianek czy mięta to naturalne źródło witamin, przeciwutleniaczy i olejków eterycznych. Zimą, gdy dostęp do świeżych warzyw i ziół jest ograniczony, domowa uprawa staje się szczególnie cenna. Dodatkowo zielony akcent na parapecie poprawia nastrój i wprowadza odrobinę wiosennej energii w środku chłodnych miesięcy.
Warunki do uprawy ziół na parapecie zimą
Zanim wybierzesz rośliny, zadbaj o odpowiednie warunki ich uprawy. Zioła potrzebują:
- światła - minimum 6 godzin dziennie. Najlepiej sprawdzi się parapet od strony południowej lub zachodniej. W razie potrzeby możesz wspomóc się sztucznym doświetlaniem LED.
- ciepła - większość ziół preferuje temperaturę pokojową (18-22°C), ale nie powinny być narażone na przeciągi czy chłód od okna.
- umiarkowanego podlewania - zimą ziemia wolniej przesycha, dlatego podlewaj rośliny tylko wtedy, gdy wierzchnia warstwa podłoża jest sucha.
- żyznego podłoża - najlepiej stosować specjalną mieszankę do ziół lub lekką ziemię ogrodniczą z dodatkiem perlitu.
Aby rośliny rozwijały się zdrowo, konieczne jest także ich regularne nawożenie. W warunkach domowych doskonale sprawdzi się Florovit Bionawóz do warzyw owoców i ziół, który jest naturalnym źródłem łatwo przyswajalnych składników odżywczych i świetnie wpływa na wzrost roślin również w okresie zimowym.
Jakie zioła warto uprawiać zimą na parapecie?
Nie wszystkie zioła dobrze znoszą warunki zimowe, ale wiele z nich świetnie adaptuje się do życia w doniczce w domowym zaciszu. Oto najlepsze gatunki do uprawy zimowej:
Bazylia
Aromatyczna i uniwersalna - idealna do makaronów, pizzy, sałatek. Potrzebuje ciepła i światła, dlatego najlepiej czuje się na nasłonecznionym parapecie. Warto wysiewać ją co kilka tygodni, by mieć świeże listki przez całą zimę.
Oregano
Niezastąpione w kuchni śródziemnomorskiej. Lubi jasne stanowisko i umiarkowane podlewanie. Oregano jest odporne na chwilowe przesuszenie, co czyni je rośliną idealną dla zapominalskich.
Tymianek
Doskonały do mięs, zup i warzyw. Ma niewielkie wymagania wodne i dobrze radzi sobie w doniczce. Tymianek to także naturalny antybiotyk - warto mieć go zawsze pod ręką.
Mięta
Choć mięta ma silny system korzeniowy i może być ekspansywna w ogrodzie, w doniczce sprawdza się świetnie. Wymaga regularnego podlewania i umiarkowanego światła. Idealna do herbaty, lemoniady i deserów.
Rozmaryn
Roślina wieloletnia, o intensywnym, sosnowym aromacie. Uwielbia światło i ciepło. Warto podlewać go umiarkowanie i zapewnić dobrze zdrenowaną glebę.
Nawożenie ziół zimą - dlaczego jest tak ważne?
Choć rośliny zimą rosną wolniej, nie oznacza to, że nie potrzebują składników odżywczych. Brak nawożenia może prowadzić do żółknięcia liści, zahamowania wzrostu, a nawet zamierania roślin. W warunkach domowych szczególnie polecany jest naturalny nawóz w formie płynnej - taki jak Bionawóz do warzyw, owoców i ziół- który:
- jest w 100% naturalny i bezpieczny dla roślin,
- jest łatwy w aplikacji,
- odżywa rośliny i użyźnia podłoże,
- może być stosowany przez cały rok.
Regularne stosowanie nawozu co kilka dni zapewnia roślinom wzmacnia rośliny czyniąc je odporniejszymi na trudne warunki.
Domowy zielnik - nie tylko dla kucharzy
Uprawa ziół na parapecie to nie tylko praktyczne rozwiązanie dla osób ceniących świeże przyprawy, ale również świetna forma relaksu. Zajmowanie się roślinami działa uspokajająco, redukuje stres i pozwala oderwać się od codziennych obowiązków. Co więcej, zielone parapety pozytywnie wpływają na jakość powietrza w domu, nawilżając je i filtrując.
Ściółkowanie kartonami - wady i zalety rozwiązania

Wśród ekologicznych metod pielęgnacji ogrodu coraz większą popularność zyskuje naturalne ściółkowanie. Jednym z ciekawszych rozwiązań jest ściółkowanie kartonami - prosty, tani i zaskakująco skuteczny sposób na poprawę struktury gleby, ograniczenie chwastów i utrzymanie wilgoci w podłożu. Choć metoda ta ma swoich zwolenników i przeciwników, warto przyjrzeć się jej bliżej i poznać zarówno korzyści, jak i ograniczenia, jakie niesie za sobą stosowanie kartonu w ogrodzie.
Czym jest ściółkowanie kartonami?
Ściółkowanie kartonami polega na układaniu arkuszy czystego, niepowlekanego kartonu bez kolorowego druku bezpośrednio na glebę, wokół roślin lub na ścieżkach ogrodowych. Karton tworzy fizyczną barierę, która ogranicza wzrost chwastów, utrzymuje wilgoć w glebie i zapobiega jej nadmiernemu nagrzewaniu się. Metoda ta jest często wykorzystywana w permakulturze i ogrodnictwie ekologicznym jako element wspierający żyzność gleby bez użycia chemii.
Zalety ściółkowania kartonami
1. Tłumienie chwastów - to jeden z największych atutów tej metody. Karton, szczelnie ułożony na glebie, ogranicza dostęp światła do chwastów, co skutecznie hamuje ich wzrost. Dzięki temu można ograniczyć potrzebę ręcznego pielenia czy stosowania herbicydów.
2. Zatrzymywanie wilgoci w glebie - warstwa kartonu zmniejsza parowanie wody z gleby, co jest szczególnie istotne podczas gorących miesięcy. Dzięki temu rośliny mają stały dostęp do wilgoci, a podlewanie może być rzadsze.
3. Rozkład kartonu wzbogaca glebę - karton ulega biodegradacji i stopniowo przekształca się w próchnicę.
4. Ułatwienie pracy w ogrodzie - ściółkowanie kartonami to idealny sposób na wytyczenie ścieżek lub przygotowanie nowych grządek. Pozwala szybko zagospodarować teren bez konieczności przekopywania gleby.
5. Ekologiczne zagospodarowanie odpadów - zamiast wyrzucać kartony do pojemnika na makulaturę, można je wykorzystać w ogrodzie, ograniczając produkcję śmieci i wspierając gospodarkę o obiegu zamkniętym.
Wady ściółkowania kartonami
Jedną z wad jest konieczność stosowania czystego kartonu. Nie każdy nadaje się do ogrodu. Należy unikać tych lakierowanych, foliowanych lub z kolorowym nadrukiem - mogą zawierać szkodliwe substancje, które przenikają do gleby.
Ponadto goły karton nie prezentuje się szczególnie atrakcyjnie w ogrodzie. Dlatego często łączy się ściółkowanie kartonami z innymi materiałami, jak np. słomą, skoszoną trawą czy korą - dzięki temu uzyskujemy nie tylko lepszy efekt wizualny, ale także skuteczniejsze działanie.
Poza tym karton ulega stosunkowo szybkiemu rozkładowi - w zależności od warunków atmosferycznych może przetrwać kilka miesięcy. Po jego rozkładzie należy uzupełnić ściółkę, by zachować efekt ochronny. Do tego rozkładający się karton może być atrakcyjny dla ślimaków lub gryzoni. Dlatego warto kontrolować sytuację i w razie potrzeby stosować naturalne środki odstraszające.
Ściółkowanie kartonami i słomą - duet idealny?
Jednym z najskuteczniejszych rozwiązań jest ściółkowanie kartonami i słomą. Po ułożeniu warstwy kartonu wystarczy przykryć ją kilkucentymetrową warstwą słomy. Taka kombinacja:
- znacząco poprawia estetykę ogrodu,
- dodatkowo ogranicza parowanie wody,
- lepiej zabezpiecza glebę przed wahaniami temperatur,
- oraz przyspiesza tworzenie próchnicy.
Słoma, podobnie jak karton, ulega rozkładowi i wzbogaca glebę w materię organiczną. Aby jeszcze bardziej zwiększyć jej efektywność, można ją wzbogacić o Florovit Pro Natura kompost granulowany - naturalny dodatek do podłoża poprawiający strukturę gleby, wspierający mikroflorę i dostarczający składniki odżywcze bez ryzyka przenawożenia. A jak prawidłowo ściółkować kartonami?
-
Usuń większe chwasty z powierzchni gleby.
-
Ułóż kartony na całej powierzchni, upewniając się, że zachodzą na siebie na szerokość 5-10 cm.
-
Namocz kartony, by lepiej przylegały do gleby.
-
Przykryj je korą, słomą, trawą, by poprawić efekt izolacyjny i estetyczny lub kompostem, aby użyźnić glebę i wzbogacić w składniki pokarmowe
Ściółkowanie kartonami to tania, ekologiczna i skuteczna metoda ochrony gleby, walki z chwastami oraz poprawy żyzności podłoża. Choć niepozorne, kartony potrafią zdziałać cuda - szczególnie w połączeniu ze słomą i naturalnymi nawozami. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie, wybór właściwych materiałów oraz regularne wzbogacanie gleby w składniki odżywcze.
Jeśli zależy Ci na zdrowym, zrównoważonym ogrodnictwie, sięgnij po kompost granulowany, które wspierają naturalne procesy rozkładu i zapewniają roślinom to, co najlepsze - bez chemii, bez wysiłku i w zgodzie z naturą.
Pachira wodna (drzewko szczęścia) - jak prawidłowo o nią dbać?

Pachira wodna, znana również jako „drzewko szczęścia”, to jedna z chętniej wybieranych roślin doniczkowych do mieszkań i biur. Ceniona za swój egzotyczny wygląd, dekoracyjne, dłoniaste liście i splatany pień, zyskała popularność nie tylko wśród miłośników roślin, ale także w kręgach feng shui, gdzie uznaje się ją za symbol dobrobytu i powodzenia. Dowiedz się, jak dbać pachirę wodną i jak zapewnić jej idealne warunki do wzrostu, jesteś w dobrym miejscu.
Pachira wodna - krótka charakterystyka
Pachira wodna (Pachira aquatica) pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie w naturalnym środowisku dorasta nawet do 20 metrów wysokości. W uprawie doniczkowej osiąga maksymalnie od 100 do 150 cm. Jej znak rozpoznawczy to gruby pień, często zaplatany w efektowny warkocz, oraz błyszczące liście przypominające kształtem dłonie. Roślina ta jest nie tylko ozdobna, ale również mało wymagająca, pod warunkiem że przestrzegasz kilku zasad pielęgnacji.
Pachira wodna - jak dbać o stanowisko?
Jeśli interesuje Cię pachira wodna jak dbać, zacznij od doboru odpowiedniego miejsca. Roślina ta lubi jasne stanowiska, ale z rozproszonym światłem. Zbyt intensywne słońce może przypalać liście, natomiast zbyt ciemne miejsce sprawi, że wzrost będzie zahamowany, a liście zaczną opadać.
Idealne będzie stanowisko w pobliżu okna wschodniego lub zachodniego, ewentualnie południowego z zastosowaniem lekkiej zasłony. Pachira nie przepada za przeciągami, dlatego unikaj stawiania jej przy drzwiach balkonowych czy w pobliżu kaloryferów.
Podlewanie pachiry - ile i jak często?
Choć jej nazwa sugeruje duże zapotrzebowanie na wodę, pachira wodna nie znosi przelania. Korzenie tej rośliny są bardzo wrażliwe na nadmiar wilgoci i łatwo gniją w podmokłym podłożu. Zdecydowanie lepiej znosi krótkotrwałe przesuszenie niż stałe mokre podłoże.
Podlewaj pachirę umiarkowanie - zazwyczaj raz na 7-10 dni, latem nieco częściej, zimą rzadziej. Przed kolejnym podlaniem sprawdź, czy wierzchnia warstwa ziemi (ok. 2 cm) zdążyła przeschnąć. Używaj wody odstanej, o temperaturze pokojowej. Nadmiar wody z podstawki zawsze należy usunąć, by nie dopuścić do gnicia korzeni.
Pachira wodna - pielęgnacja i nawożenie
Pachira wodna pielęgnacja obejmuje również odpowiednie nawożenie. W okresie wzrostu - od wiosny do wczesnej jesieni - warto zasilać roślinę co 2-3 tygodnie nawozem do roślin zielonych. W sezonie zimowym pachira przechodzi w stan spoczynku, dlatego nawożenie należy ograniczyć lub całkowicie wstrzymać do marca.
Ważna jest również dbałość o czystość liści - wystarczy regularnie przecierać je wilgotną ściereczką, by usunąć kurz i zapewnić dostęp światła. Raz na jakiś czas można również zraszać liście, szczególnie zimą, gdy powietrze w pomieszczeniach jest suche.
Przesadzanie i przycinanie pachiry
Pachirę przesadzamy co 2-3 lata, najlepiej wiosną. Nowa doniczka powinna być nieco większa niż poprzednia i koniecznie mieć odpływ, by nadmiar wody mógł swobodnie odpływać. Do przesadzania używaj lekkiego, przepuszczalnego podłoża - najlepiej sprawdzi się mieszanka ziemi uniwersalnej z dodatkiem perlitu lub piasku.
Roślina ta dobrze znosi przycinanie, dlatego jeśli chcesz kontrolować jej wysokość lub zagęścić pokrój, bez obaw możesz skrócić zbyt długie pędy. Zabieg ten wykonuj wiosną - pozwoli to roślinie na szybki powrót do formy i pobudzenie nowych przyrostów.
Najczęstsze problemy w uprawie pachiry
Choć pachira jest stosunkowo odporna na choroby i szkodniki, niewłaściwa pielęgnacja może prowadzić do różnych problemów:
1. Opadające liście - zbyt niska temperatura lub przeciąg.
2. Brązowe końcówki liści - zbyt suche powietrze lub przelanie.
3. Zahamowany wzrost - niedobór światła lub składników odżywczych.
4. Pleśń na podłożu - zbyt częste podlewanie i brak przewiewu.
W przypadku takich objawów warto szybko zidentyfikować przyczynę i dostosować warunki uprawy.
Juka ogrodowa - stanowisko, podlewanie, nawożenie. Kompletny poradnik pielęgnacji

Juka ogrodowa (Yucca filamentosa) to efektowna, a przy tym mało wymagająca roślina, która coraz częściej gości w polskich ogrodach. Jej egzotyczny wygląd - sztywne, mieczowate liście i wysokie kwiatostany przypominające białe dzwonki - sprawia, że doskonale odnajduje się w nowoczesnych aranżacjach ogrodowych, skalniakach i rabatach bylinowych. Choć pochodzi z cieplejszych rejonów Ameryki Północnej, dobrze radzi sobie również w naszym klimacie. Klucz do sukcesu to odpowiednie stanowisko, umiarkowane podlewanie oraz przemyślane nawożenie.
W tym artykule poznasz zasady, na których opiera się prawidłowa pielęgnacja juki ogrodowej, dowiesz się, czym nawozić jukę ogrodową i jak zapewnić jej idealne warunki do wzrostu i kwitnienia.
Stanowisko dla juki ogrodowej - słońce to podstawa
Juka ogrodowa uwielbia światło. Do bujnego wzrostu i efektownego kwitnienia potrzebuje stanowiska słonecznego i ciepłego. W półcieniu poradzi sobie, ale będzie kwitła mniej obficie. Idealne miejsce dla tej rośliny to słoneczna rabata, południowy stok ogrodu, skalniak lub przestrzeń przy tarasie, gdzie nie brakuje słońca przez większość dnia.
Podłoże powinno być przepuszczalne, lekkie i dobrze zdrenowane. Juka nie toleruje zalewania korzeni - zbyt wilgotna ziemia to najczęstsza przyczyna gnicia rośliny. Jeśli gleba w Twoim ogrodzie jest ciężka, warto ją rozluźnić piaskiem lub drobnym żwirem. Odczyn gleby powinien być obojętny do lekko zasadowego.
Podlewanie juki ogrodowej - mniej znaczy więcej
Jedną z największych zalet juki jest jej odporność na suszę. Dzięki grubym, skórzastym liściom oraz zdolności magazynowania wody w korzeniach doskonale radzi sobie w okresach bezdeszczowych. Pielęgnacja juki ogrodowej nie wymaga częstego podlewania, co czyni ją idealną rośliną dla zapracowanych ogrodników lub tych, którzy nie mają możliwości regularnej pielęgnacji.
Jak podlewać? Wystarczy umiarkowanie, najlepiej dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa gleby całkowicie przeschnie. Unikaj podlewania liści oraz nadmiaru wody - zwłaszcza jesienią i zimą. W okresie spoczynku (od późnej jesieni do wiosny) jukę ogrodową można praktycznie pozostawić bez podlewania, o ile nie występuje przedłużająca się susza.
Nawożenie juki ogrodowej - kiedy i czym?
Choć juka nie jest rośliną szczególnie wymagającą, odpowiednie nawożenie znacząco poprawia jej kondycję, intensywność barwy liści i długość kwitnienia. Pytania typu „czym nawozić jukę ogrodową” czy „juka ogrodowa nawożenie” pojawiają się regularnie, zwłaszcza w sezonie wiosenno-letnim.
Najlepszym wyborem będą nawozy wieloskładnikowe, zawierające azot (N), fosfor (P) i potas (K) - trzy podstawowe pierwiastki odpowiadające za zdrowy wzrost, odporność oraz kwitnienie. Dobrze sprawdzą się także nawozy do roślin ozdobnych z liści lub nawozy o przedłużonym działaniu, które uwalniają składniki odżywcze stopniowo przez kilka tygodni. Jak często nawozić?
a) Wiosną i latem - co 3-4 tygodnie stosuj nawóz w płynie lub granulacie.
b) Jesienią - ogranicz nawożenie, by roślina mogła przejść w stan spoczynku.
c) Zimą - nie nawozimy.
Unikaj nawozów z dużą ilością azotu jesienią - mogą one pobudzić roślinę do wzrostu, co osłabi jej odporność na mróz. Dlatego świetnym rozwiązaniem będzie Florovit nawóz uniwersalny - do stosowania w przypadku juki ogrodowej.
Pielęgnacja juki ogrodowej przez cały rok
Wiosna to czas intensywnego wzrostu. Usuń martwe liście, sprawdź stan korzeni (jeśli widoczne) i rozpocznij nawożenie. To również dobry moment na ewentualne przesadzanie lub dzielenie roślin. Latem juka zachwyca okazałymi kwiatostanami. Warto usuwać przekwitnięte kwiaty, aby nie obciążały rośliny. Jeśli lato jest wyjątkowo suche, podlewaj sporadycznie, ale obficie.
Jesienią ogranicz podlewanie i nawożenie. Można też lekko obsypać podstawę rośliny korą lub kompostem, co ochroni ją przed chłodem. Zima - choć juka ogrodowa jest mrozoodporna, młode okazy warto zabezpieczyć agrowłókniną lub stroiszem. Starsze rośliny zwykle dobrze zimują bez dodatkowej osłony.
Juka ogrodowa to wyjątkowo wdzięczna roślina - efektowna, a przy tym łatwa w uprawie. Jej egzotyczny wygląd i niewielkie wymagania sprawiają, że z powodzeniem może rosnąć nawet w mniej sprzyjających warunkach. Wystarczy słoneczne stanowisko, dobrze przepuszczalne podłoże, umiarkowane podlewanie i regularne, ale niezbyt intensywne nawożenie.
Jeśli zatem zastanawiasz się, jak wygląda pielęgnacja juki ogrodowej, pamiętaj: mniej znaczy więcej. Zbyt intensywne podlewanie czy przekarmianie nawozami może zaszkodzić bardziej niż lekkie zaniedbanie. A jeśli chcesz, by Twoja juka odwdzięczyła się spektakularnym kwitnieniem - postaw na dobre nawozy i dużo słońca!
Kiedy i jak sadzić kanny? Praktyczny poradnik ogrodnika

Kanny, znane również jako pacioreczniki, to jedne z najbardziej efektownych roślin ozdobnych, które zachwycają egzotycznym wyglądem, intensywnymi kolorami kwiatów oraz dekoracyjnymi liśćmi. Dzięki swoim walorom ozdobnym coraz częściej pojawiają się w ogrodach, na rabatach, a nawet w dużych donicach. Aby jednak kanny pięknie rosły i obficie kwitły, kluczowe jest ich prawidłowe posadzenie. Sprawdź kiedy sadzić kanny, jak przygotować stanowisko oraz jak pielęgnować te wyjątkowe rośliny od początku sezonu.
Kiedy sadzić kanny?
Najczęściej zadawane pytanie przez początkujących ogrodników to: kiedy sadzić kanny?. Prawidłowy termin sadzenia ma ogromne znaczenie dla ich prawidłowego rozwoju i kwitnienia.
Kanny są roślinami ciepłolubnymi i wrażliwymi na przymrozki, dlatego ich kłącza sadzi się dopiero w drugiej połowie wiosny - najlepiej w maju, kiedy minie ryzyko nocnych przymrozków. Temperatura gleby powinna wynosić przynajmniej 10°C. Sadzenie kann zbyt wcześnie, gdy gleba jest jeszcze zimna, może prowadzić do gnicia kłączy i zahamowania wzrostu.
W chłodniejszych regionach kraju można przyspieszyć wzrost kann przez wcześniejsze przygotowanie ich w doniczkach w domu lub szklarni - już od marca lub kwietnia. Tak przygotowane rośliny, po zahartowaniu, sadzimy do gruntu w maju.
Jak przygotować miejsce pod kanny?
Kanny uwielbiają miejsca słoneczne, ciepłe i osłonięte od wiatru. W takich warunkach nie tylko lepiej kwitną, ale również wytwarzają efektowne, barwne liście. Gleba powinna być żyzna, przepuszczalna i bogata w składniki odżywcze. Przed sadzeniem warto wzbogacić podłoże kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem.
Jeśli gleba w ogrodzie jest zbyt ciężka i zbita, warto ją rozluźnić dodatkiem piasku lub torfu, aby zapobiec zaleganiu wody i gniciu bulw.
Jak sadzić kanny krok po kroku?
Sadzenie kann nie jest skomplikowane, ale warto przestrzegać kilku zasad:
-
Wykop dołek o głębokości około 10-15 cm.
-
Umieść kłącze w dołku pąkiem do góry!
-
Zachowaj odstępy 30-50 cm między roślinami - kanny potrzebują przestrzeni.
-
Zasyp delikatnie ziemią i podlej.
-
W przypadku chłodów warto przykryć miejsce sadzenia agrowłókniną.
Po posadzeniu kanny będą potrzebowały kilku tygodni, aby się dobrze ukorzenić i wypuścić pierwsze liście. W zależności od temperatury i warunków pogodowych pierwsze kwiaty mogą pojawić się już na przełomie czerwca i lipca.
Pielęgnacja kann po posadzeniu
Po posadzeniu kanny wymagają regularnego podlewania, szczególnie w czasie suszy. Warto także zadbać o systematyczne nawożenie - najlepiej nawozami wieloskładnikowymi przeznaczonymi do roślin kwitnących. Regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów stymuluje roślinę do wypuszczania kolejnych pąków.
W sezonie wegetacyjnym można wspomóc kanny naturalnymi nawozami, np. kompostem lub nawozami organiczno-mineralnymi. Gęste liście kann skutecznie hamują wzrost chwastów, ale warto je usuwać w początkowej fazie wzrostu, zanim rośliny się rozrosną.
Co zrobić z kannami jesienią?
Ponieważ kanny nie zimują w gruncie, ich kłącza należy wykopać jesienią - najlepiej po pierwszych przymrozkach, kiedy liście zaczynają zamierać. Kłącza wykopujemy ostrożnie, oczyszczamy z ziemi i pozostawiamy do przeschnięcia. Następnie przechowujemy je w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu (np. w piwnicy) w temperaturze ok. 5-10°C, najlepiej w torfie, trocinach lub piasku. Dobrze przechowane kłącza posłużą nam do ponownego sadzenia w kolejnym sezonie.

